[meta]dane dla Facebooka

Ostatnimi czasy tworząc projekty coraz częściej zwracam uwagę na usability, poprawiając przy tym grafików. Dziś krótko, bo o tym, jak dostosować nagłówki <meta>, aby jak najlepiej były przeklejane do okienka udostępniania linków na Facebook’u.

Czasem cennymi danymi są te, które widzi Google oraz użytkownik (meta description i bezpośrednio w pasku przeglądarki title), czasem zależy nam na dostosowaniu prezentacji danych agregatorów, w naszym przypadku Facebook’a, aby użytkownik wklejając linka nie musiał się dodatkowo w nic angażować.

  1. Wykryj, czy odwiedza Cię Facebook
    if(preg_match('/^facebookexternalhit/', $_SERVER['HTTP_USER_AGENT']))
  2. Dostosuj swój meta description. Pamiętaj, że Facebook ucina spore części tekstów, dlatego sprecyzuj najbardziej chwytliwe fragmenty contentu, które mogą przyciągnąć użytkownika. Dodatkowo możesz zmodyfikować title dodając do niego dziwne znaczki (encje), które na pewno przyciągną wzrok.
  3. Przygotuj odpowiedni obraz o odpowiedniej rozdzielczości, a następnie zaserwuj go w tagu:
    <link rel="image_src" href=" ... " />
    Gdy tego nie zrobisz, użytkownik, który przekleja linka będzie sam musiał zdecydować o obrazie, który zostanie mu zaproponowany z puli dostępnych na stronie. Ta praktyka na szczęście jest często wykorzystywana przez programistów, wydaje się być trywialna.
  4. Jeżeli chcesz wyeksponować ramkę Facebook’a na swoją stronę www, ustaw transparentność na iframe. Wbuduj ją w diva i nie zapominaj o możliwościach CSS takich jak position: absolute; position: relative; top: -1px; left: -1px; overflow: hidden; aby ukryć czasem kłopotliwe obramowanie iframe’a.

Efekt? Sprawdź sam na Nowiny365.pl.

Przeczytaj również o OpenGraph.

“Rekurencja” w funkcjach/procedurach MySQL

Odzwyczajony od blogowania, zaabsorbowany przez niekorzystnego dla planet i blogosfery stanu rzeczy Social Media, postanowiłem wrzucić kolejny wpis, w podzięce za porady uzyskane z blogów kolegów z branży. Ostatnio moim zadaniem było zaprojektowanie struktury tabel bazy danych, która wraz z drzewem z zagłębieniem kategorii, ma przechowywać dane na temat cen za ogłoszenia publikowane w tych kategoriach.

Założenia wstępne wyglądały następująco:

  1. Każda kategoria może mieć rodzica, ale nie musi.
    Jak komu wygodnie, postanowiłem wybrać rozwiązanie z polem category_parent int(11) UNSIGNED, domyślnie NULL (bez rodzica).
  2. Kategorie mogą mieć ustaloną cenę za opublikowanie ogłoszenia, ale nie muszą.
    Dodałem pole category_data_price float(6,2) UNSIGNED, domyślnie NULL (niezdefiniowana).
  3. Kategorie, które nie mają zdefiniowanej ceny, a mają rodzica, przejmują cenę rodzica w zagłębieniu do nieskończoności. W przypadku, kiedy cena jest niezdefiniowana również dla rodziców, cena stanowi NULL.

Potrzebne mi było zapytanie, które zwróci mi zwyczajnie listę wszystkich kategorii wraz z cenami, uwzględniając zagłębienia, w jakich dana kategoria się znajduje. Podejścia składowania cen są dwa:

  1. Można zapisywać tylko cenę kategorii, która jest dla niej zdefiniowana, a przy wyciąganiu danych rekurencyjnie sprawdzać procedurą/funkcją cenę rodzica, jeżeli jest niezdefiniowana. I tak w kółko do przypadku, gdy któraś z kategorii będzie już miała zdefiniowaną cenę, bądź nie będzie się już gdzie zagłębić (kategoria nie ma rodzica).
  2. Można zapisać dwie ceny dodając pole dodatkowe, które przy będzie przechowywało wartość ceny, biorąc ją przy sprawdzaniu cen tylko przy zapisie rekordu do bazy danych.

Sposób drugi wydaje się być bardziej rozsądny w przypadku większej ilości zapytań podejmujących dane z bazy. Pierwszy odwrotnie – częściej wpisujemy coś do bazy. Z początku wybrałem pierwszy sposób, przy założeniu, że ceny będą generowane tylko w panelu administracyjnym, zatem zapytanie nie będzie wykonywane często. Niestety, moje myślenie jest bardziej abstrakcyjne, nastawione na elastyczność rozwiązań, w przyszłości cel istnienia bazy może się zmienić.

Tak czy siak, dla obu rozwiązań, trzeba stworzyć procedurę sprawdzającą ceny po rodzicach. Wygląda mniej więcej tak:

CREATE FUNCTION AnnouncementsCategoriesGetPrice(iCategoryId INT(11)) RETURNS FLOAT(6,2)
BEGIN
DECLARE iResult FLOAT(6,2);
DECLARE iPointer INT(11);
 
SET iPointer = iCategoryId;
SET iResult  = (SELECT category_data_price FROM cms_announcements_categories WHERE category_id = iPointer);
 
WHILE (iResult IS NULL AND iPointer IS NOT NULL) DO
SET iResult  = (SELECT category_data_price FROM cms_announcements_categories WHERE category_id = iPointer);
SET iPointer = (SELECT category_parent FROM cms_announcements_categories WHERE category_id = iPointer);
END WHILE;
 
RETURN iResult;
END

Stosować ją można dla SELECT’u kategorii lub do pozyskania wartości pola tymczasowego przy zapisie do bazy.

Mam nadzieję, że komuś się przyda.

Zmiana operatora komórkowego bez straty numeru

Podczas świadczenia usług abonamentowych podejmujemy się analizy konkurencji, bądź dostajemy bodźce od operatorów. Stara oferta może nam jak najbardziej odpowiadać, często konsultanci przed możliwością przedłużenia umowy proponują różnego rodzaju bonusy, czasem traktowanie abonenta to kpina. Zatem najczęściej wtedy jesteśmy szarpani na smyczy i zastanawiamy się nad zmianą dostawcy usług. Od jakiegoś czasu można przejść do innego operatora sieci telefonii komórkowej, nie tracąc przy tym swojego numeru. Ważnym jest przejść do innego operatora, a nie odstąpić od umowy u operatora macierzystego. Miałem okazję przechodzić ten proces, a że jestem pedantem wypytałem o wszystkie szczegóły i sytuacje krytyczne, zatem podzielę się wiedzą, którą zgromadziłem na temat tej materii. Żeby nikomu się nie zdarzyło popełnić idiotycznego błędu. Potencjalne błędy oznaczyłem na czerwono, kroki pogrubiłem, a istotne rzeczy podkreśliłem.

1. Rejestracja numeru telefonu

W momencie, gdy nie jesteśmy użytkownikami abonamentowymi lub tzw. mix, nie jesteśmy automatycznie właścicielami numeru telefonu. Karty pre-paid (na doładowania na czas nieokreślony) nie wiążą klienta w żaden sposób z operatorem – możemy taką kartę wyrzucić w każdej chwili.

Jeżeli jesteśmy użytkownikami abonamentu, bądź mixa, problem mamy z głowy. W przypadku kart pre-paid’owych, możemy za darmo zarejestrować numer telefonu na nasze nazwisko. Robimy to ostrożnie, bowiem właściciel numeru musi mieć zdolność abonamentową u operatora, do którego przejść. Tj. mieć stałe źródło dochodów lub okazać legitymację studencką. Jeżeli nie masz płynności finansowej, najlepiej zarejestrować numer na rodziców.

2. Aktualizacja danych osobowych u swojego operatora

Pierwszym krokiem, jaki powinien wykonać klient (Ty) to aktualizacja danych osobowych u operatora macierzystego (który w tej chwili świadczy Ci usługi). Najczęstszą przyczyną nieaktualnych danych osobowych jest zmiana miejsca zamieszkania, aktualizacja dowodu osobistego, który wygasł, zgubiliśmy, zniszczył się, etc. W każdym z tych przypadków ulega co najmniej numer i seria dowodu osobistego, o czym koniecznie trzeba poinformować swojego operatora przed podjęciem procedury migracji. Jeżeli jesteś święcie przekonany, że nie nastąpiła zmiana danych w dowodzie – i tak pro forma idź je zaktualizować, nic Cię to nie kosztuje, a zaoszczędzisz stresu i utwierdzisz się w przekonaniu, że wszystko będzie ok.

Proces aktualizacji danych trwa do 24 godzin. Zazwyczaj aktualizacja następuje od razu, ale inni operatorzy, którzy mają wgląd do globalnej bazy, zmiany zaobserwują za maksymalnie 24 godziny. Warto mieć na uwadze te opóźnienie, przed podjęciem kolejnego kroku.

3. Podpisanie umowy

Ważnym jest, żeby nie wypowiadać umowy operatorowi macierzystemu! Tracimy wówczas prawo do swojego numeru telefonu. Umowę “wypowiada” nowy operator, a raczej prosi o przepisanie numeru wraz z końcem świadczonych usług. Idziesz zatem do nowego operatora! U nowego operatora otrzymasz dwa dokumenty: umowę abonamentową oraz pełnomocnictwo wobec wykonanie czynności prawnych dotyczących Twojego numeru telefonu, którego jesteś właścicielem. W skrócie: przenosisz wszystkie obowiązki na nowego operatora. To Cię nic nie kosztuje, a nawet możesz otrzymać bonus, o który warto negocjować.

Kolejną istotną rzeczą jest to, że dane wpisane na nowej umowie i pełnomocnictwie muszą zgadzać się z danymi u starego operatora. W przeciwnym wypadku nowy użytkownik nie ma praw do przejęcia numeru, bo de facto nie jest w jego posiadaniu.

Jeżeli umowę u starego operatora masz podpisaną na rodzica/opiekuna, niech ta sama osoba podpiszę umowę u nowego operatora. Analogicznie: w przypadku karty pre-paid, jeżeli nie masz płynności finansowej, bądź nie jesteś studentem, zarejestruj numer na osobę, która spełnia wymagania, a następnie idź z nią do nowego operatora.

Po całym procesie można (nie trzeba) w każdej chwili wykonać cesję umowy – zmianę danych osobowych wobec której jest ona świadczona. Usługa ta jest bezpłatna, ale czasochłonna, na szczęście nas proszą tylko o zapłacenie pierwszej faktury (choć jedna musi być zapłacona “za kadencji” starego abonenta), a następnie o skan dowodu osobistego. Kolejna faktura przyjdzie już na nowego abonenta.

4. Uregulowanie faktur za ostatnie miesiące u starego operatora

Bez bałaganu, bo mogą nagle wyłączyć nam nowy abonament. Oczywista oczywistość.

Mam nadzieję, że przybliżyłem temat osobom, które biorą pod uwagę zmianę operatora, bądź mieli niewystarczającą wiedzę na temat migracji. Leave feedback if u like it.

MySQL DATE() dla pola DATETIME

Oblicza MySQL nie są do końca znane przy tworzeniu aplikacji, a problemy optymalizacyjne stają się nie lada problemem przy funkcjonowaniu wersji produkcyjnej projektu. Nie sposób przewidzieć wszystkich możliwości użycia pól, założenia zarówno wspólnych, jak i pojedynczych indeksów posiadających zakładaną przez nas moc i zajętą pamięć na dysku.

Ostatnimi czasy budowałem dość skomplikowany projekt, jeżeli chodzi o złożoność zapytań i wykonywanych przez nie operacje matematyczne. Pomimo tego, że aplikacja była doskonale przemyślana, a struktury bazy danych perfekcyjnie jej podporządkowane, gdzieś tkwił problem, bowiem jedno z zapytań generowało pozornie prosty (wizualnie) rezultat, baza reagowała na zapytanie dopiero po 2.5 sekundy dla 30k+ rekordów. Patrząc na strukturę kluczy i zapytania, zwłaszcza, że pola, na których operowałem były różnego rodzaju liczbami i datami zacząłem się poważnie martwić i rozkładać zapytanie na czynniki pierwsze, kończąc na warunkach. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie, gdy doszedłem do tego, że całe obciążenie (ponad 2.3 sekundy) generował warunek:

WHERE DATE(ticket_date) >= " ... "

Gdzie ticket_date to pole typu DATETIME. Od razu doszedłem do wniosku, że w parze idzie złe przygotowanie danych przez PHP, a angażowana jest w to wszystko baza, na której forsuje się użycie funkcji DATE(). Przynajmniej dla 30k+ rekordów zindeksowanego pola. Prosty zabieg zamiany jednej linijki kodu na drugą przyniósł porządane efekty.

$aTerms[] = 'DATE(ticket_date) >= "' . $sDate . '"'
$aTerms[] = 'ticket_date >= "' . date('Y-m-d H:i:s', strtotime($sDate)) . '"'

Budując aplikację zwracam szczególną uwagę na strukturę bazy, indeksowanie pól, rysuję diagramy przewidujące wykorzystanie danych pod różne zapytania, ale… tak banalny błąd przy przeanalizowanej aplikacji rozłożył mnie na łopatki. Z drugiej strony, zapomniałem o jednej bardzo ważnej rzeczy: maksymalnym odciążeniu bazy danych przy preparowaniu argumentów warunków, skoro warunki te mogą być w odpowiedni i przede wszystkim szybki sposób spreparowane na poziomie modelu (abstrakcyjnie rzecz ujmując, pozbywam się pojęcia PHP), który przygotują zapytanie tylko do wykonania operacji na surowych danych, bez konieczności ich ewentualnego przeliczania. Oczywiście nie zawsze taki efekt da się uzyskać, ale należy to maksymalnie optymalizować.

Jedno jest wiadome: przeliczanie DATE() dla rekordów w warunku jest nieoptymalne dla pola DATETIME.

jQuery Animate i Easing

Nie można kwestionować faktu, że jQuery.animate() jest jednym z najbardziej potężnych narzędzi jQuery. Służy on do animowania atrybutów CSS (czyli zmiany ich wartości w czasie od obecnego stanu A do definiowanego stanu B). Najprostszą implementacją jQuery Animate jest podanie zbioru atrybutów CSS, które mają ulec zmianie oraz czasu, w jakim ta zmiana ma nastąpić. Nie będę się zagłębiał w najprostsze przykłady użycia, są one dostępne w oficjalnej dokumentacji jQuery.

Należy pamiętać, że dzięki jQuery jesteśmy w stanie nie tylko płynnie zmieniać kolory, wielkość czcionki, obramowanie, ale także pozycje elementów, nadając stronie dynamicznego kształtu. Domyślnym sposobem animowania (easing) jest płynne przechodzenie. Istnieje natomiast sposób na zmianę adaptera animowania. Robert Penner – autor pluginu jQuery Easing dostarczył nam niewiarygodnie efektowne i proste w implementacji narzędzie. Na oficjalnej stronie pluginu można znaleźć wiele przykładów animacji, które dostarcza nam dodatek. Efekty widoczne są zwłaszcza przy animowaniu pozycji i wymiarów obiektu, ale następują także w przypadku zmiany koloru – czyli są aplikowane do zmiany stanu każdego z atrybutów CSS.

Dziś postaram się pokazać efekty, jakie można uzyskać za pomocą jQuery Animate rozszerzonego o jQuery Interface oraz Easing.

Pierwszym krokiem jest wygenerowanie własnej biblioteki jQuery Interface. Dzięki generatorowi, jesteśmy w stanie ściągnąć tylko te części Interface, które są nam de facto potrzebne, zmniejszając jednocześnie ilość kodu. Klikamy ‘deselect all components’, a w sekcji Effects wybieramy efekty, których będziemy używać. Mnie w tej chwili interesuje Bounce i Slide. W paczce otrzymamy wersję deweloperską (z wcięciami) oraz minified, gotową do publikacji na serwerze.

Do wykorzystania efektu slideowania a’la iPhone (elastyczne odbicie od krawędzi ściany ekranu) sprowadza się drobny kawałek kodu, w którym istotnym jest parametr easing:

$('#example').animate({ left: 500 }, { duration: 1000, easing: 'easeOutElastic' })

Na pewno komuś się przyda.

Chmura tagów Tagcloud w PHP

Ostatnio byłem zobligowany napisać nową klasę tagów do mojego projektu Sypacz.pl, która de facto zachowała stare API, lecz rozszerzyła swoje funkcjonalności, więc w kodzie projektu nie było wielu zmian. Wena spowodowała to, że zacząłem pisać kod od zera.

Cały problem polega na tym, aby napisać na tyle elastyczną klasę tagów, która przyjmie nam zestaw danych, a następnie zaprezentować ją w formie chmury, czym zaopiekuje się arkusz stylów CSS:

Nazwa tagu => Ilość występowań

Parę osób mnie pytało, jak wyciągnąć takie informacje z bazy danych:

SELECT tag_name, COUNT(tag_name) AS tag_times FROM tags GROUP BY tag_name ORDER BY tag_times LIMIT 1, 50

Uwaga! Zaprezentowane wyżej zapytanie jest przykładowe, nieoptymalne, a jedynie służące do testowania chmur tagów na małych, testowych bazach danych. Optymalna implementacja struktur tagów w bazie danych dla większych projektów została opisana we wpisie MySQL tags.

Wykorzystałem obiekt Vframe_Attribute, aby ustandaryzować komponent względem pozostałych w moim frameworku. Jeżeli ktoś nie chce używać obiektu Attribute, może w prosty sposób przekształcić klasę tagów, otrzymując ten sam efekt, deklarując tylko atrybut chroniony protected $_aAttributes = array();. Temat chmury tagów wydaje mi się na tyle trywialny, że nie ma się co nad nim zbyt wiele rozwodzić, zamieszczę tylko klasę i opiszę krótko w przykładach jej możliwości.

  • Vframe_Tagcloud – klasa tagów,
  • Vframe_Attribute – pomocnicza klasa atrybutów dla stosu $_aAttributes, dziedziczenie można usunąć i zadeklarować atrybut samemu.

Aby stworzyć nowy obiekt tagów, po prostu wywołujemy konstruktor:

$oCloud = new Vframe_Tagcloud();

Konstruktor nie przyjmuje żadnych argumentów, wiec możemy od razu przejść do podawania obiektowi tagów. W tym miejscu warto nadmienić, że każdy znak jest rozróżniany (ze względów elastycznych), więc jeżeli chcesz, aby Nazwatagu oraz nazwatagu były rozpoznawane jako jeden klucz, wypadałoby użyć funkcji strtolower lub mb_strtolower (dla Multibyte Strings):

foreach($aDataTags as $iKey =&gt; $aRow)
  $oCloud-&gt;add(strtolower($aRow['tag_name']), $aRow['tag_times']);

Najistotniejszą częścią klasy jest sposób renderowania chmury, które może działać w dwóch trybach:

  • Tryb prosty zwraca nam nazwę tagu oraz jego wagę po przeliczeniu w formie liczby.
  • Tryb zaawansowany zwraca nam nazwę tagu oraz tablicę z danymi:
    • level – waga tagu po przeliczeniu,
    • count – ilość występowań, taka jaką podaliśmy,
    • count_percentage – informacja, w jakiej procentowej części ilości występowań znajduje się tag, przyjmując za 100% tag, który występuje najczęściej.

Aby w prosty sposób wyrenderować chmurę tagów, używamy poniższego przykładu:

$aDataTagsRender = $oCloud-&gt;render();

Najczęściej używa się trybu prostego. Oba tryby są dalej rozbudowane, bowiem mamy możliwość zdefiniowania zakresu i dokładności wag tagów. Domyślnie wagi tagów zawierają się pomiędzy 1, a 10. Możemy na przykład przyjąć, że najmniejszą wagą jest liczba 3, największą 5, a precyzja wag tagów to 2 miejsca po przecinku:

$aDataTagsRender = $oCloud-&gt;render(3, 5, 2);

W celu uniknięcia precyzji po przecinku (chcemy otrzymać liczby całkowite), ustawimy precyzję na 0.

Aby wywołać tryb zaawansowany, musimy podać 4 argument dla metody render() i ustawić go na true.

$aDataTagsRender = $oCloud-&gt;render(1, 5, 0, true);

Warto w tym miejscu nadmienić, że tagi mogą nie być posortowane alfabetycznie (co ma miejsce podczas tworzenia chmury tagów). Wystarczy wywołać funkcję ksort (key sort).

Finalny przykład używania klasy tagów, celem wywołania klas CSS level_X, gdzie X to liczba całkowita z zakresu od 1 do 10, resztę robi CSS (kolorowanie, nakładanie rozmiaru):

if(count($aDataTags)) {
 
$oCloud = new Vframe_Tagcloud();
 
foreach($aDataTags as $iKey =&gt; $aRow)
  $oCloud-&gt;add(strtolower($aRow['tag_name']), $aRow['tag_times']);
 
$aDataTags = $oCloud-&gt;render(1, 10, 0);
ksort($aDataTags);
 
foreach($aDataTags as $sTag =&gt; $iTag)
  echo '<a class="level_' . $iTag . '" href="' . $this-&gt;route('tag', $sTag) . '">' . $sTag . '</a>';
 
}

« Previous Entries Next Entries »