Ostatnimi czasy tworząc projekty coraz częściej zwracam uwagę na usability, poprawiając przy tym grafików. Dziś krótko, bo o tym, jak dostosować nagłówki <meta>, aby jak najlepiej były przeklejane do okienka udostępniania linków na Facebook’u.
Czasem cennymi danymi są te, które widzi Google oraz użytkownik (meta description i bezpośrednio w pasku przeglądarki title), czasem zależy nam na dostosowaniu prezentacji danych agregatorów, w naszym przypadku Facebook’a, aby użytkownik wklejając linka nie musiał się dodatkowo w nic angażować.
if(preg_match('/^facebookexternalhit/', $_SERVER['HTTP_USER_AGENT']))
<link rel="image_src" href=" ... " />Efekt? Sprawdź sam na Nowiny365.pl.
Przeczytaj również o OpenGraph.
Projektując serwisy zaczynam ostrożnie podchodzić do usability. Temat jest bardzo wrażliwy, każdy webmaster to inne zdanie. Dziś chciałbym przedstawić problem logowania do serwisu. Oprócz hasła, przy logowaniu używamy:
W trosce o użytkowników w kilku moich serwisach zastosowałem możliwość logowania się na adres email lub nazwę użytkownika. Wszystko po to, aby ułatwić dostęp do ukrytej części witryny, aby nikt nie “zwątpił” bo nazwy użytkownika, lub adresu email, który podał przy zakładaniu profilu. Sam używam w sieci kilku adresów email oraz kilku prefixów i suffixów do nicka Athlan. Mam problem z zalogowaniem, gdy danie nie pasują, a potrzebuję dostęp tylko na chwilę.
Przygotujmy zatem tok myślenia programu, który pobierze dane, w zależności od tego, jakie dane podał użytkownik. Pomijam walidację hasła etc:
$aUser.$aUser.Jak możemy zauważyć, w obu przypadkach dane zapisujemy do tej samej zmiennej $aUser, więc możemy je dalej tak samo wykorzystywać. Różni się tylko pobieranie, dlateg nie trzeba w żadnym wypadku powielać kodu.
Jak słusznie zauważył devnull, należy wykluczyć możliwość użycia znaku małpy w loginie przy rejestracji użytkownika. Wyjaśnienie znajdziecie w komentarzach.
Dla programisty nie jest wiele pracy, a warto ułatwić dostęp użytkownikowi do serwisu. Usability na pierwszym miejscu ;-)
Dla niektórych wygasanie sesji jest zabezpieczeniem (banki, etc.). Realizując jeden z projektów oczekiwałem od systemu tego, aby użytkownik nigdy nie gubił sesji, gdy ma otwarte okno w przeglądarce. Dlaczego? Może dodaje posta, być może uzupełnia dość obszerny tekst na stronie. Gdy klika zapisz, przerzuca go do strony logowania, a cały tekst zniknął za sprawą tego, że jego przeglądarka nie zapisuje wartości pól formularza. Skąd to znamy.
Jak użytkownik gubi sesję?
Rozwiązania:
Rozmyślając nad podtrzymaniem sesji, próbowałem znaleźć wszystkie metody oraz wybrać najlepszą. Wszystkie sprowadzają się do “odświeżenia” strony lub jej fragmentu tak, aby nasz silnik wykonał tylko potrzebne session_start(); czyli podtrzymanie aktywności sesji. Jest kilka mniej lub bardziej zadowalających sposobów:
Sposób 3 wydaje mi się najlepszy. Można go ulepszyć w ten sposób, aby ramka nie wysyłała żądania zaraz po załadowaniu strony. Powodowałoby to podwójne requesty do serwera.
ping.php wygląda wówczas następująco: aplikacje nie używające frameworków ingerujących w standardowe działanie sesjisession_start(); header('Refresh: 60');Zapewne znajdą się osoby, które powiedzą: a co z użytkownikami, którzy mają wyłączone ramki, lub ich przeglądarki w ogóle ich nie obsługują. Zapytam wówczas: a co z użytkownikami, którzy nie akceptują cisteczek (wówczas sesje nie są dla nich użyteczne, chyba, że użyjemy przesłyki jej identyfikatora w adresie url). Dopytam również: a co z użytkownikami, którzy mają wyłączony Javascript? Patologiczne przepadki się po prostu pomija ;)