Sesja fotograficzna – płyty winylowe

Jul 05

Dzieki uprzejmości Qiubag‘a, miałem okazję być modelem do sesji winylowej. Z tego miejsca chciałbym zaprosić na jego blog fotograficzny.

Fotografie wykonane były aparatem Nikon D300 i stałoogniskowym obiektywem 50mm o jasności 1.8. Używane były głównie przysłony f.7-f.8 ze względu na bardzo jasne otoczenie. Dodatkowo, tam gdzie była taka możliwość – dopalaliśmy zdjęcie lampą SB600 postawioną na statywie – aby wypełnić ostre cienie (kontra). Postprocessing to tylko wywoływanie RAW-ów i delikatne kadrowanie.

Read More

18

Apr 21

Jestem pełnoletni.

Read More

PKP dyma ludzi

Jan 24

PKP dyma ludzi

22 stycznia razem z przyjacielem wybrałem PKP jako środek lokomocji do Opola. Kupując bilet:

- Poproszę bilet ulgowy z Raciborza do Opola i z powrotem.
- Chcą panowie osobne bilety, czy może być na jednej kartce.
- Jak najbardziej może być na jednej – odpowiedziałem.
- 16 złotych i 38 groszy.

Otrzymaliśmy ten bilet. Dobra, czekamy na pociąg. Byłem mile zaskoczony, gdy wszedłem do wagonu, a pod tyłek dali mi ogrzewane siedzenia. Pierwszy raz jechałem okresem zimowym. Szczerze, myślałem że PKP ciesząc się znaną wszystkim opinią, nie miałem nadziei na ciepły wagonik, więc specjalnie ubrałem się cieplej.

Wracamy z powrotem – z Opola do Raciborza. Pierwszy kanar nas przepuścił. 30 minut później miała miejsce następna kontrola:

- Bileciki proszę.
Pokazuję nasz bilet.
- Przepraszam, macie panowie drugi bilet?
- Nie, mamy dwa bilety na jednym, jest napisane razy dwa – odpowiedziałem zaskoczony.
- Chodziło mi o bilet powrotny – pyta kanar.
- Przecież okazałem panu bilet, na którym mam zapewniony przejazd na trasie Racibórz – Opole i z powrotem dnia 22 stycznia.
- Nie, nie… to jest bilet w jedną stronę, jest napisane “TAM” w nagłówku biletu.
- Proszę pana… powiedziałem kasjerce, że chcę bilet tam i powrotny. Zamówiłem w okienku usługę, którą mają państwo dla mnie wykonać, a ja z niej skorzystać, jestem konsumentem. Zapłaciłem 16 zł, tak jak sobie naliczyliście przy kasie.
- W takim razie będzie musiał pan kupić bilet u mnie.
- Przepraszam… ja już kupiłem bilet, nie w moim interesie jest, ile każecie mi płacić przy kasie. Dziwne jest to, że pana poprzednik uznał bilet za prawidłowy. Nie mam pieniędzy, mam tylko kartę płatniczą.
- Proszę chwilę zaczekać.

Kanar wyciągnął krótkofalówkę i zaczął konsultować się z kolegą, który szedł od tyłu pociągu.

- Jeżeli kupuje pan bilet, to proszę zawsze sprawdzić, czy jest napisane “TAM”.
- Proszę pana… ja jeżdżę pociągiem może ze dwa razy w roku, nie znam się na biletach. Poza tym na dole biletu jest napisane “POW. ważny do”, więc tym się zasugerowałem.
- Widocznie źle drukarka wybiła. Wie pan co… przymkniemy na to oko, może już nikt pana nie sprawdzi.

Przemiły pan… ale co by było jakbym miał płacić mandat za 100zł… razy dwa. Wyłudzenie 200zł na nieświadomych klientach? Po konsultacji z ludźmi kompetentnymi (czyt. matką kolegi, która jest kasjerką na PKP) dowiedziałem się, że kanar mógł wystawić mi mandat. Co więcej, na 100% bym przegrał sprawę w sądzie, jeżeli bym odmówił przyjęcia mandatu.

Przypominam, że bilet jest umową łączącą mnie z PKP na świadczenie usługi. W świetle prawa przejechałem z powrotem nielegalnie. Wobec tego szanownie proszę zarząd PKP, aby wygłosili mi prelekcję na temat struktury wszystkich biletów jakie są dostępne we wszystkich trybach ich wydania.

PKP ma bardzo proste narzędzie wyłudzania pieniędzy. Może robić to celowo, lub nie (w to już nie wnikam).

Read More

Mam firmę

Jul 18

Cieszyć się czy nie… dopiero co 17 lat na karku i już dorobiłem się firmy. Troszkę biurokracji. Wkroczyłem w kolejny etap w moim życiu. Czasem jak tak sobie myślę… czy to nie za wcześnie.

W końcu w Unii Europejskiej otwarto możliwość dla nastolatków i studentów z pomysłami. Inkubatory.

Read More

Style życia na life-styles.pl

May 20

Od niedawna w sieci istnieje nasza strona na konkurs Diversity organizowany przez Motorolę o którym pisałem.

Witryna w dostępna pod adresem life-styles.pl prezentuje style życia z podziałem na kategorie:

  • muzyka,
  • sport,
  • religie,
  • moda,
  • jedzenie.

Wykorzystuje komponent Vframe_Language i nie wymaga bazy danych. Jest to pierwsza (prosta) aplikacja oparta na Vframe 2.x z otwartym kodem źródłowym.

Read More

Żenująca interwencja

Feb 16

Sobota, godzina ok. 14:00, idę z kolegami przez miasto a na ulicy leżą rozjechane zwłoki psa, dookoła wnętrzności. Właścicielka rozpaczliwie prosi nas o pomoc. Zapakowanie zwłok w reklamówki mi się jakoś nie widziało, więc postanowiłem zadzwonić w tej sprawie na policję.

Odbiera dyżurujący, tłumaczę mu zajście. Po wstępnej diagnozie sytuacji zapewnia, że lada chwila podjecie radiowóz. W ciągu dziesięciu minut obok szczątków przejechały dwa patrole. Kierowcy obu z nich zobaczyli psa i odjechali.
Oburzony sytuacją dzwonię na policję po raz drugi. Opowiadam o zignorowaniu przez patrole policji jako reprezentantów polskiej władzy. Komendant zapewnia mnie, że zostało zawiadomione lokalne schronisko, a patrole miały skontrolować sytuację.

Po kolejnych piętnastu minutach przyjeżdża wóz schroniska, zastawia ulicę aktywując jednocześnie ruch na jednym pasie jezdni. Ku mojemu zdziwieniu pracownik schroniska wziął zwłoki za nogę i wrzucił je jak worek ziemniaków do bagażnika zostawiając flaki i krew na jezdni. Odjeżdża.

Natychmiast dzwonię do schroniska i opowiadam, w jaki to żenujący sposób zostały posprzątane zwłoki psa – rozlana krew i wnętrzności. Spekuluję, że pies mógł być chory i nie podjęto żadnych działań które mogłyby zabezpieczyć miejsce wypadku (chociaż posypać jezdnie aktywnym wapnem). Sprawę przekazuję w ręce policji. Dyżurujący mówi, że zostaną podjęte jakieś działania w tej sprawie.

Podsumowanie:

Jestem zażenowany zaistniałą sytuacją.

  • Pracownik schroniska nie zapytał się właścicielki, co zrobić ze zwłokami – niektórych wola jest pochówku zwierzęcia w wybranym miejscu.
  • Brak zabezpieczenia miejsca skażonego (zakładamy że pies był chory)

Policja wykonała swoją pracę wzorowo.

Read More