Allegro nie zawsze wygodne
Jul 30
Jestem zwolennikiem ułatwiania sobie życia wykorzystując Internet do robienia zakupów i zarządzania swoim kapitałem. Natomiast po ostatniej akcji na Allegro, zacząłem wątpić w moje ograne ideały, uznaję to za ostrzeżenie i poprawiam markerem cienką linię pomiędzy realnym shoppingiem, a dokonywania zakupów via Allegro na znacznie grubszą. Zamiast kupić pada do Play Station 3 kiloma kliknięciami, musiałem ruszać tyłek po kilku instytucjach.
Wszystko zaczęło się 25 czerwca, kiedy postanowiłem zakupić wcześniej wspominanego pada. Mam zwyczaj, że jeżeli jest opisana procedura płatności za przedmioty, a kontrahent jest Super Sprzedawcą, robię to od razu po dokonaniu zakupu – tak było i tym razem. System Sello wysłał mi potwierdzenie złożenia zamówienia.
Od 26.06 do 07.07 obserwowałem status wysyłki. Przelewu nie zaksięgowano po 13 dniach, stąd status wysyłki zakolorowany na czerwono. Sprawa zaczyna śmierdzieć, bowiem nie mogę się dodzwonić do kontrahenta (number busy), a gdy już mi się to udaje – nikt nie odbiera. Kilkukrotna próba kontaktu telefonicznego i mailowego pozostawiona bez odpowiedzi motywuje mnie, żeby…
09.07 wypełniłem wniosek w Centrum Sporów Allegro. Tego samego dnia wybrałem się na Policję, aby złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa na tle wyłudzenia internetowego. Na komendzie czekałem około 40 minut zanim mnie przesłuchali, potem straciłem 30 minut na przesłuchanie i sporządzenie raportu.
Czas płynie i płynie…
27.07 – kontrahent dzwoni z wyjaśnieniami. “Okazało się”, że odwiedziła go Policja. Tłumaczenie: padła im baza klientów i zamówień, przez co nie mogli mnie zidentyfikować, pomimo szukania transakcji w historii sprzedaży na Allegro (przecież jest lista czarno na białym). Na moim koncie powinny być już zaksięgowane zwrócone pieniążki, ale niestety nie mogą wysłać mi mojego pada ze względu na to, że są zablokowani przez skarbówkę… muszą się rozliczyć. Za wszystko jeszcze raz przeprasza…
28.07 godz 11:00, telefon z Policji. Wezwanie na jutro, punkt 9 rano w pokoju numer 53. Sprawdzam konto, pieniążki są. Drukuję potwierdzenie zaksięgowania zwrotu jako załącznik do jutrzejszych zeznań.
29.07 godz 9:00 (wakacje są, daliby pospać). Zaniechujemy ściganie, dziękuję za pomoc. Kończę spór transakcyjny w panelu na Allegro i wystawiam negatywny komentarz:
Read MoreTowar nie dotarł do mnie do dziś. Po interwencji Policji sprawa się wyjaśniła. Natomiast nieuczciwym wobec innych użytkowników Allegro byłoby wystawienie poz. lub neut. komentarza za transakcję, która nie doszła do skutku. Miesiąc w plecy.








